O mojej pracy, pasji i hobby - witrażach w technice Tiffany
Mój rekord: 00:24:17 ;-) dodatki na strone
/
PRZE___________________RWA

Blog > Komentarze do wpisu

Całkiem ważkie rozważania :)

Lubię czasami zaczerpnąć inspiracji z tych grzecznych i poprawnych, ważkowo-motylkowo-roślinnych lamp witrażowych, których pełno na rynku. Swoją drogą ciekawe dlaczego akurat pan Louis Comfort Tiffany skupił się na ważkach (bo kwiatki to wiadomo - w końcu tworzył w takim, a nie innym okresie...secesji w sensie, a u nas znanej też pod pojęciem Młodej Polski).

Ciekawe też, czy przewaca się w grobie widząc w jakim kierunku poszła cała jego praca nad wymyśleniem owej techniki łączenia szkła, którą nazywa się po dziś dzień jego nazwiskiem... I pomyśleć, że secesja uważana była za kicz :D

A oto kicz w pełnej krasie - nie pierwszy i nie ostatni:

darmowy hosting obrazków

 

czwartek, 22 stycznia 2009, feedme